TravelMarketing.pl
Sobota, 19 maja 2012 r.   O serwisie   Kontakt
Szukaj w serwisie:
E-COMMERCE I ONLINE MARKETING OFFLINE KOMUNIKACJA I PR SUPERMARKET SPOŁECZNOŚĆ(NOWOŚĆ)
Na skróty:   airlines    badania rynku    call center    e-mail marketing    marketing w hotelarstwie    programy partnerskie    revenue management    startup    
Twoje położenie:   strona główna   /  społeczność  /  forum  /  zobacz wątek
Społeczność / Logowanie
 
Login (email):
Hasło:
Zapomniałe(a)ś hasła?
 
Forum dyskusyjne
 
Co słychać na stokach?
Styczeń 2010
Malgorzata Górska
Zima w pełni. Właśnie uczniowie z pierwszych województw rozpoczęli ferie, a to automatycznie przekłada się na sytuację na stokach.
Z roku na rok liczba urządzeń kolejek i wyciągów w Polsce rośnie. Powoli, ale pojawiają się nowe ośrodki, istniejące już rozbudowują i unowocześniają swoja bazę. Teoretycznie miłośnicy białego szaleństwa mają do dyspozycji trasy o różnym stopniu trudności, od tras łatwiejszych, idealnych do nauki, po trudne i wymagające – dla zawodowców. Tyle teorii. A jak wygląda sytuacja w praktyce?
Zdecydowanym atutem polskich ośrodków jest dobre jedzenie, polska gościnność i niepowtarzalna atmosfera. W większości miejsc, gdzie znajdują się trasy narciarskie, istnieje dobrze rozwinięta baza noclegowa i restauracyjna. I pewnie dlatego co weekend tysiące ludzi wsiada w samochody czy pociągi i wyrusza na południe w poszukiwaniu narciarskich przygód. Cieszy narciarska aktywność Polaków. Martwią możliwości ośrodków. Nawet najlepiej zaplanowany i wyczekiwany wyjazd skończy się fiaskiem, jeśli zamiast upragnionego śniegu we włosach weekend spędzimy w kolejkach. Najpierw kolejka do parkingu. Oczywiście jest na to sposób, trzeba tylko odpowiednio wcześnie wstać, a nie zjawiać się na stoku w okolicach południa. Dobra organizacja ruchu samochodowego w kurortach jest w tej chwili palącą koniecznością. Zwłaszcza, że brakuje alternatywnych rozwiązań komunikacyjnych. Gdy już szczęśliwie uda się zostawić bezpiecznie samochód, czeka nas zakup karnetu i związana z tym kolejka do kasy- często tej jedynej otwartej. Nie bądźmy jednak marudni, czym jest kilkanaście minut w porównaniu z całym dniem szusowania?
No właśnie. Gdyby po kolejkach na parking, po karnet i – jeśli nie posiadamy własnego sprzętu - w wypożyczalni, czekanie w wężyku miało nas już nie spotkać, pewnie każdy wyjazd moglibyśmy zaliczyć do udanych. Najgorsze jednak dopiero przed nami. Wyciągi. Niestety to najsłabszy punkt polskich ośrodków. Tras w Polsce mamy o wiele mniej niż np. w sąsiedniej Słowacji, a zainteresowanie narciarzy równie wysokie. Przekłada się to na 20-30 minut czekania na wjazd na wymarzony szczyt, ponieważ przepustowość zazwyczaj wiekowych orczyków nie jest w stanie zapewnić płynnego przepływu narciarzy i snowboardzistów. To główny powód tego, że nasza turystyka przegrywa w porównaniu z ośrodkami położonymi tuż za granicami kraju – dla porównania, największa arena narciarska w Polsce, Szczyrk, dysponuje 22 km tras o łącznej przepustowości 8 800 osób/h. Szklarska Poręba – 7 400 osób/h, Karpacz – 6 600 osób/h, Jasna Niskie Tatry (Słowacja, źródło: www.nartyslowacja.pl) – 21 000 osób/h przy długości tras 35 km. To prawie dwuipółkrotnie więcej! Gdy spojrzymy na stoki pod takim kątem to okaże się, że paradoksalnie, płacąc trochę więcej za karnet całodzienny jest to inwestycja bardziej opłacalna, ponieważ brak kolejek skutkuje możliwościami większego wyżycia sportowego i większą ilością zjazdów. Może rozwiązaniem dla polskich ośrodków byłyby łączone karnety w regionach, tutaj jednak, poza Białką i Zieleńcem, właściciele małych ośrodków nie palą się do porozumienia. Znowu przykład z sąsiedniej Słowacji – tu na jednym karnecie można szusować w 5 położonych w rejonie ośrodkach (Jasna Chopok Północ i Południe, Tatrzańska Łomnica, Stary Smokovec i Liptowska Tepliczka), co daje ponad 51 km tras. Można? Okazuje się, że tak.


Aby wziąć udział w dyskusji musisz być zalogowany(a).

 
Przeszukaj Społeczność
 
Nazwisko:
Stanowisko:
Firma:
Ostatnio dodane wątki
Wycieczka.pl szuka Specjalisty ds Turystyki (0)
Barbara Tarnowska
PR Manager - NETSTEL Software
Tworzymy pełen energii i pasji zespół młodych ludzi w ciągle rozwijającej się firmie, któremu zależy na tym, by – z jednej strony (...)
Czy wybuch islandzkiego wulkanu w 2010 wplynal na popularnosc promow? (0)
ANNA BIERLA
Pracownik działu marketingu - The Travel Gateway
Dzis mija dokladnie rok od znanego wybuchu wulkanu Eyjafjallajokull na Islandii 14.04.2010. Efektem eksplozji byla chmura pylow (...)
Wzrost zainteresowania Polaków wycieczkami z Niemiec (0)
Sebastian Bazylak
Pracownik działu PR - Core PR
Jak wynika z danych biura podróży DreamTours.pl, coraz większym zainteresowaniem Polaków cieszą się wyjazdy organizowane bezpośrednio z (...)
Promowe preferencje Polakow w 2010 (0)
ANNA BIERLA
Pracownik działu marketingu - The Travel Gateway
Czytajac online raporty za rok 2010 roznych linii lotniczych i biur podrozy, dowiadujemy sie,ze coraz wiecej Polakow lata, a hipotetycznie (...)
First minute z Grecosem (0)
Joanna Janczy
Dyrektor Sprzedaży - PRSolution
Dopiero co korzystaliśmy ze świąteczno – noworocznego urlopu, a już myślimy o kolejnych dniach wolnych. Niestety, co prawda w (...)
Zmysłowa reklama hotelu w Nowym Jorku (0)
Mariusz Sadurski
Brand Manager - Supertour Lufthansa City Center
Hotele zwykle unikają kontrowersji w promocji. Nowojorski Soho Grand Hotel działa inaczej, konsekwentnie kreując wizerunek luksusowego (...)
Zobacz wszystkie dyskusje
Newsletter
Zapisz się do naszego newslettera.

Wspierają nas
Gemius.pl

Społeczność
Joanna Arłukowicz
Pracownik działu marketingu
Sarmatia
Radosław Warkocz
Właściciel
Hotelopedia
Karolina Kowalska
Brand Manager
VITALTUR

Kanały RSS:Wszystkie artykułyE-commerce i Online MarketingOfflineKomunikacja i PR
Copyright © TravelMarketing.pl | Warszawa | 2008 | Prawa zastrzeżoneO serwisieKontaktMapa serwisuPatronaty