TravelMarketing.pl
Sobota, 19 maja 2012 r.   O serwisie   Kontakt
Szukaj w serwisie:
E-COMMERCE I ONLINE MARKETING OFFLINE KOMUNIKACJA I PR SUPERMARKET SPOŁECZNOŚĆ(NOWOŚĆ)
Na skróty:   airlines    badania rynku    call center    e-mail marketing    marketing w hotelarstwie    programy partnerskie    revenue management    startup    
Twoje położenie:   strona główna   /  komunikacja i pr
Bilety lotnicze za złotówkę

Lipiec 2008 | komunikacja i pr
Eryk Kłopotowski
Właściciel - Transworld Communications
Eryk Kłopotowski - Właściciel - Transworld Communications

Wyślij artykuł Wydrukuj
 
Ostatnio dziennikarz TVN, w rozmowie o cenach paliw, zapytał mnie czy właśnie skończyła się era lotów za złotówkę. Zgodnie z własnym przekonaniem i na przekór Ryanair odpowiedziałem bardzo szybko - Tak. Rosnące ceny ropy praktycznie uniemożliwiają liniom lotniczym sprzedaż biletów za grosze i zmuszają do szukania oszczędności praktycznie wszędzie. Jest jeszcze jeden powód dla którego ta era się zakończyła, tym razem bezpowrotnie.
 
 

Wejście w życie regulacji Komisji Europejskiej zmuszające linie lotnicze do podawania w reklamach ostatecznej ceny biletów. Mamy do czynienia z tą sytuacją juz jakiś czas, jest to zatem dobry moment by przyjrzeć się jak zmienił się marketing linii lotniczych.

Nie za złotówke to za 99

W tej chwili wszyscy próbują złapać klienta podając najniższą taryfę (brutto/wraz z opłatami/zawiera wszystkie opłaty) i… oszukują wszyscy, zmieniła się tylko kwota. I tak Lufthansa proponuje bilet w 2 strony do Chartumu za niecałe 2 000 PLN rozysłając newsletter i w 5 minut później kiedy wchodzę na stronę rezerwacji, najtańszy lot z Warszawy koszttuje już ponad 3 000.
Nie sądze żeby nagle wszyscy chcieli zwiedzić Sudan, po prostu dział marketingu przewoźnika stwierdził, że tak będzie korzystniej. Nie inaczej jest u przewoźników nisko-kosztowych. Centralwings reklamuje loty za stokilkadziesiąt złotych, które dla podróżujących do Chorwacji są nie do zdobycia.

Czy zatem rzeczywiście podrózni teraz nie czują się oszukani widząc reklamy? A może chodziło o zmniejszenie dysproporcji pomiędzy liniami tradycyjnymi i tanimi? Może poprostu lobby Lufthansy i British Airways miało dość reklam konkurencji i w ten sposób próbowano zmienić przekaz reklamowy?

Te pytania pozostawiam bez odpowiedzi, chcę jednak podkreślic, że nigdy nie byłem zwolennikiem wprowadzenia tego przepisu. Uważam, że pozbawia on linie lotnicze bardzo ważnego elementu negocjacji w walce z portami lotniczymi. Zawsze jednak byłem za tym, żeby linie lotnicze pokazywały rzeczywiste taryfy, a nie cene jednego, najtańszego biletu na oferowanych kilka- lub kilkanaście tysięcy miejsc.

Eryk Kłopotowski - od lipca 2007 prowadzi Transworld Communications, firmę zajmującą się doradztwem w branży lotniczej oraz Public Relations. Wcześniej pracował w SkyEurope Airlines i Air Polonia. Ukończył Szkołę Główną Handlową

 
Ostatnio dodane
Majówka Polaków 2011
Kwiecień 2011 | e-commerce i online marketing
eSKY
Warszawa nadal oferuje jedne z najtańszych noclegów wśród Europejskich stolic
Kwiecień 2011 | e-commerce i online marketing
HRS.com
Majówka Polaków 2011
Kwiecień 2011 | e-commerce i online marketing
Raport - fru.pl
Cermonię beatyfikacji Jana Pawła II przybędzie więcej tłumów niż na królewski ślub.
Kwiecień 2011 | e-commerce i online marketing
Pamela Kayser
PL - Trivago
Efekt „wow!” i zasada wędkarza – trendy w incentive travels
Kwiecień 2011 | offline
Alicja Mika-Szucka
PR - Margot Travel
Nowe kierunki zastąpią Turcję i Egipt
Kwiecień 2011 | e-commerce i online marketing
eSKY.pl
Zobacz wszystkie artykuły
Newsletter
Zapisz się do naszego newslettera.

Wspierają nas
Gemius.pl

Społeczność
Joanna Arłukowicz
Pracownik działu marketingu
Sarmatia
Radosław Warkocz
Właściciel
Hotelopedia
Karolina Kowalska
Brand Manager
VITALTUR
Kanały RSS:Wszystkie artykułyE-commerce i Online MarketingOfflineKomunikacja i PR
Copyright © TravelMarketing.pl | Warszawa | 2008 | Prawa zastrzeżoneO serwisieKontaktMapa serwisuPatronaty