Przyspieszył gwałtownie w ciągu ostatnich trzech miesięcy, osiągając kulminacyjny punkt 87% w ostatnim tygodniu marca. Wzrost był szczególnie wysoki w Polsce, gdzie na koniec kwartału wyniósł 118% rok do roku. Ogromny wzrost zanotowano na rynku Stanów Zjednoczonych – na koniec kwartału 160% rok do roku. Statystyki na koniec I kwartału dla reszty świata (poza Stanami i Europą) wynoszą 163%.
Te wskaźniki wzrostu należy umieścić na tle 42% spadku wyszukiwań lotów w całym internetowym sektorze podróży na początku 2009 roku, jak podaje agencja monitorowania internetu Hitwise. Jednym z powodów sukcesu wyszukiwarki Skyscanner jest to, że można w niej znaleźć zarówno loty niskokosztowe jak i tradycyjne, na całym świecie – obecnie w tej wyszukiwarce dostępnych jest ponad 600 linii lotniczych i około 600 tysięcy tras. Oczekuje się, że w następnym kwartale możliwe będzie znalezienie dowolnego lotu komercyjnego na świecie. Witryna ma 20 wersji językowych, między innymi niemiecką, hiszpańską, polską, japońską i chińską.
- Nigdy nie było wątpliwości, że rok 2009 będzie ciężki dla branży turystyki internetowej, jak i dla innych sektorów rynku – powiedział Gareth Williams – a jednak Skyscanner kontynuuje swój rozwój. Pomimo recesji ludzie bardzo niechętnie zarzucają swoje plany wakacyjne, być może dlatego, że czują potrzebę ucieczki od przygnębiającej rzeczywistości, co jest zrozumiałe. Ale cena ma teraz dużo większe znaczenie niż kiedykolwiek przedtem. Są zdeterminowani, aby znaleźć możliwie najlepszą ofertę i nie bardzo są zainteresowani witrynami, które pobierają prowizję, lub wymagają wpisywania jedno po drugim dokładnych dat i kierunków potrzebnych do wyszukania najlepszych ofert – wszystko to są dobre wieści dla Skyscanner.
Skomentuj artykuł lub porozmawiaj na jego temat. Wystarczy założyć swój profil w sekcji Społeczność TravelMarketing.pl!
Hanna Fleszar przez 9 lat pracowała w Zamku w Krasiczynie od 2008 roku pełni funkcje Office i PR Managera w polskim oddziale Skyscanner. |